palę, bo nie mam lepszego pomysłu na ten tydzień
palę, bo nie mam lepszego pomysłu na swoje życie
115 upadków z nieba do piekła
bogaty jest świat cierpienia
widzisz jak mi serce pęka
nie masz nic do powiedzenia
115 upadków z nieba do piekła
wcale nie uodporniłam się na ból
teraz chodzę ciągle wściekła
teraz czuję się jak gnój
to serce chciałam otworzyć tobie
ale jak dzwonię nie odbierasz
więc z żalu otwieram wątrobę
od dymu zrobiła się straszna siekiera
22 lut 2009
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz