jestem lepsza w rozmawianiu
niż w graniu w gry
jestem lepsza w pisaniu
niż w rozmawianiu
i mam w kieszeniach
wszystkie potrzebne rzeczy
przez co spodnie mi spadają
nie mają paska
tylko w jednych spodniach mam pasek
ale to nie są te spodnie.
dziewczęta i chłopcy
siedzą obok
grają w inteligencję
to taka gra
nie dla mnie
wypadła litera R
nie potrafię mówić R
a oni robią to normalnie
ot tak
swobodnie
R, R, R
oprócz potrzebnych rzeczy
mam w kieszeniach też pełno piachu
spodnie wiszą na mnie
pokazując granatowe
sportowe
kąpielówki
ze sznurkiem
bez żadnych metafor
dziewczęta i chłopcy
przerywają grę
i myślą czy iść na papierosa
jeszcze nie wiedzą
ale pójdę z nimi
zapytam grzecznie
czy mają poczęstować
odpowiedzą: tak, jasne
i jeszcze zagadają
mam dużo doświadczenia w tej kwestii
ale nie mówicie nic mojej mamie
za szybą rozciąga się piękny krajobraz
kto by się spodziewał
całkiem w cipkę
ta Polska
dziewczęta i chłopcy
zasnęli
mają spalone słońcem plecy
i ich bolą
mają kanapki
zrobione z tego samego pieczywa
dziewięć takich samych bułek
przejeżdżamy obok jakichś małych wsi
w każdej takiej przy torach stoi grupa osób
patrząca na pociąg którym jadę do domu
niektórzy machają
wolałabym jechać w drugą stronę
niektórzy piją sok
wolałabym mieć spalone słońcem plecy
niektórzy kopią kamienie
wolałabym biec
ale nie mogę
za tobą biec
z biegania byłam najgorsza w klasie
30 wrz 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz